Wieczór Podróżnika: Wczasy w Iranie


Redakcja


Powracają slajdowiska w Rzeszowie. Na dobry początek wpadną Jago z Norbertem,  którzy będą przekonywać, że Iran to dobre miejsce na wczasy.

Argumentują to tak:  Iran to dobre miejsce na wczasy. Można leżeć pod palmą lub wspiąć się na czterotysięcznik. Można zamieszkać z koczownikami w zagubionej dolinie, można łapać stopa na pustyni. Zamiast fundamentalizmu czeka tam gościnność, zamiast bomby atomowej – porwanie na wesele… Gdy zmęczą nas ludzie, uciec można w piękne krajobrazy, by wtopić się w naturę. A potem łatwo wrócić do cywilizacji, bo albo będzie autobus, albo zabiorą na stopa. Szybko okazuje się, że ani hedżab ani farsi nie są takie straszne, a wcześniej pozyskane informacje nie do końca pokrywają się z rzeczywistością. A do tego świetne jedzenie i gheylan, przy którym da się zapomnieć, że nie ma tam alkoholu..

Jagoda Pietrzak i Norbert Skrzyński chcieli jechać rowerami do Rumunii. Ale pojawił się pomysł, by wczasy spędzić nieco dalej… więc pojechali stopem do Iranu, zahaczając o Turcję i iracki Kurdystan (i nie wiadomo dlaczego omijając Rzeszów). Miało być na miesiąc, a ostatecznie w drodze byli ponad dwa. Spontanicznie, bez specjalnych przygotowań – tak się wyjeżdża na wczasy. Planowanie zastąpiło jeżdżenie palcem po mapie i rozmowy z ludźmi. Bo podróżowanie to normalna sprawa.

Zapraszamy w sobotę, 16 lutego o godz. 19

Pub Kontakt
ul. Dymnickiego 4
Rzeszów

Wstęp – 5 zł

Redakcja


O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: Bądź pierwsza/y