31 maja 2010

Deską po piasku

Wiatr we włosach, piasek w oczach i zębach, deska na nogach. Zamiast śniegu pustynne wydmy. Sandboarding to jedna z ekstremalnych propozycji, której można zakosztować w trakcie podróży po Peru.

1. PERU, okolice Huacachina. Rzut oka na oazę Huacachina. (Fot. Kuba Fedorowicz)

2. PERU, okolice Huacachina. Dune buggy podjeżdzający pod dość stromą wydmę. (Fot. Kuba Fedorowicz)

3. PERU, okolice Huacachina. Złote piaski pustyni w pobliżu Ica. (Fot. Kuba Fedorowicz)

przestrzeń niczym w Gwiezdnych Wojnach :) (Fot. Kuba Fedorowicz)”]

4. PERU, okolice Huacachina. Skacząc w [nad

5. PERU, okolice Huacachina. Dune buggy dzielnie pokonujący piaskowe przestrzenie. (Fot. Kuba Fedorowicz)

6. PERU, okolice Huacachina. Ripplemarki na piasku. (Fot. Kuba Fedorowicz)

7. PERU, okolice Huacachina. "Nasz" kierowca oparty o swą nieposkromiona maszynę. (Fot. Kuba Fedorowicz)

8. PERU, okolice Huacachina. W oddali widać miasto Ica. (Fot. Kuba Fedorowicz)

9. PERU, okolice Huacachina. Kolejny rozpędzony dune buggy. (Fot. Kuba Fedorowicz)

10. PERU, okolice Huacachina. Widok z fotela pasażera pojazdu. Przechyły i przechyły... (Fot. Kuba Fedorowicz)

11. PERU, okolice Huacachina. W drodze na szczyt wydmy. (Fot. Kuba Fedorowicz)

12. PERU, okolice Huacachina. Po piasku chodzi się ciężko dlatego ważna jest kondyncja. (Fot. Kuba Fedorowicz)

13. PERU, okolice Huacachina. Autor ze swoją deską w wersji pro. (Fot. Kuba Fedorowicz)

14. PERU, okolice Huacachina. Pustynia w ostatnich promieniach słońca. (Fot. Kuba Fedorowicz)

15. PERU, okolice Huacachina. Dwóch sandboarderów ustala linię zjazdu. (Fot. Kuba Fedorowicz)

16. PERU, okolice Huacachina. Przygotowania przed zjazdem. (Fot. Kuba Fedorowicz)

17. PERU, okolice Huacachina. Zachód słońca nad pustynią. (Fot. Kuba Fedorowicz)

O sandbordingu przeczytacie w tekści: Piaskiem w oczy – sandboarding na peruwiańskich wydmach.

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Kuba Fedorowicz

Kuba Fedorowicz

Miłośnik sportów przestrzennych - treking, wspinaczka, skitoury, żeglarstwo itp. Inne pasje realizuje w czasie samotnej podróży autostopem po Ameryce Łacińskiej - mygrandtour.pl
Podobne artykuły
Piaskiem w oczy – sandboarding na peruwiańskich wydmach

Piaskiem w oczy – sandboarding na peruwiańskich wydmach

Jednym z ekstremalnych sportów, który popularność zdobył nie tylko wśród garstki „ekstremalistów”, ale przede wszystkim (prawdopodobnie z racji niewygórowanej ceny) wśród backpackerów, jest sandboarding. Zapraszamy na pustynię w Peru....
Kolej Malinowskiego. Pociągiem do nieba

Kolej Malinowskiego. Pociągiem do nieba

Podróż pociągiem Malinowskiego w Peru gwarantuje niezapomniane widoki. Nic dziwnego - jeszcze do niedawna Centralna Kolej Transandyjska, była najwyżej położoną kolejową linią na świecie....
Różowe flamingi nad czerwoną wodą

Różowe flamingi nad czerwoną wodą

Reserva Nacional de Fauna Andina Eduardo Avaroa – Park na południu Boliwii to jeden z najpiękniejszych kawałków świata. Skalne rzeźby, czerwona Laguna Colorada z białymi wyspami boraksu, gejzery Sol de Manana i Laguna Verde. A to wszystko zatopione w...
Pieczona świnka morska i inne przysmaki

Pieczona świnka morska i inne przysmaki

Macie ochotę na pieczoną świnkę morską, albo mięsną elpamadę? A może wolicie zjeść pączki bañuelos i popić je słodkim napojem z kukurydzy. Zapraszamy na pełne jedzenia targowiska Ameryki Południowej....

Komentarze: 2 »

  • Lakota

    Fajne foty, szkoda tylko, ze nie na zadnej nie ma faktycznego zjazdu na desce.

  • fred (autor)

    niestety, zabrzmi to może nieco lamersko, ale bałem się brać ze sobą aparat na zjazdy – obawiałem się zapiaszczenia.. Więc większość zdjęć pstrykałem z okolic plecaka przy samochodziku. Wiem, też żałuje i to trochę wieśniackie, ale niestety miałem już taki jeden problem z aparatem i wolę nie ryzykować.. :] pozdrawiam

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele