Aktualności | Relacje z podróży | Zdjęcia | Książki podróżnicze | Linki | Wczasy w Iranie | Maszynista ma głos | Patronaty

Wolontariat w Afryce. Trwa rekrutacja w AIESEC

| 21 Październik 2010

Wolontariat w Afryce może okazać się doskonałą przygodą. (Fot. Grzegorz Król)

AIESEC Polska poszukuje wolontariuszy do pracy w Afryce. Rekrutacja trwa do 1 listopada 2010 r. W wolontariacie Discover Africa mogą wziąć udział studenci i absolwenci każdego kierunku studiów.

Wolontariat w Afryce z AIESEC Polska trwa od 6 do 8 tygodni. Najwięcej ofert wolontariatu jest w Nigerii, Ghanie, Tanzanii, Ugandzie i Kenii. W jego trakcie uczestnicy wezmą udział w prowadzeniu warsztatów edukacyjnych lub językowych dla dzieci i będą pomagać potrzebującym.

Najważniejsze wymagania jakie stawia przed kandydatami AIESEC to znajomość języka angielskiego (minimalnie na poziomie FCE) i motywacja do wyjazdu.

Wolontariat w Afryce - plakat AIESEC

Jaki jest koszt wyjazdu na wolontariat?

– Koszta transportu, wiz, szczepionek uczestnicy pokrywają we własnym zakresie – mówi Grzegorz Lewsza z AIESEC Polska. – Ze strony AIESEC mają zapewnione przygotowanie do wyjazdu (2-3 dniowy cykl szkoleń i warsztatów) oraz pomoc w formalnościach związanych z wyjazdem. Na miejscu mają zapewnione zakwaterowanie. Do tego wyżywienie lub drobne kieszonkowe, wystarczające na pokrycie podstawowych wydatków i jedzenia.

Rekrutacja trwa do 1 listopada. Program „Discover Africa” otwarty jest dla studentów i absolwentów z całej Polski, niezależnie od roku i kierunku studiów. Nie ma ograniczeń w liczbie miejsc.

Wolontariat to przygoda i poznawanie kultur

– Wolontariat to nie tylko doświadczenie zawodowe, wpis do CV i nauka języków obcych na żywo, ale przede wszystkim ekscytująca przygoda, poznanie innej kultury oraz nowych ciekawych ludzi – dodaje Grzegorz Lewsza.

W zeszłym roku na zagraniczny wolontariat z AIESEC Polska wyjechało ponad pół tysiąca studentów.

Wśród nich była Martyna, absolwentka z Lublina: – Starałam się o wyjazd na wolontariat, bo znaleźć pracę w Polsce, dla osoby bez doświadczenia nie jest łatwo, no chyba, że chce się pracować za śmieszne pieniądze. Bardzo też chciałam zdobyć doświadczenie.

Martyna pracowała w Egipcie: – W życiu trzeba kolekcjonować mocne wrażenia, a Egipt bezwzględnie do takich należy. Żyć w obcej kulturze to niesamowite doświadczenie szczególnie, jeśli jest to tak odmienna kultura od naszej jak islamska, arabska.

Więcej informacji na temat wolontariatu znajdziecie na stronie www.discover-africa.pl. Tam też przyjmowane są zgłoszenia kandydatów.

Redakcja

Redakcja

O załodze czwartego peronu przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.
Mapa
Podobne artykuły
  • Oaxaca, góry i Zapotekowie, czyli wolontariat w MeksykuOaxaca, góry i Zapotekowie, czyli wolontariat w Meksyku - Wiecie jak dojść do domu Anishy? – spytaliśmy kilka dzieciaków bawiących się koło drogi, przy której zostawiła nas zbiorowa taksówka. Dzieciak tylko pokazał ręką pod górę i w lewo. […]
  • Jak zwiedzić Australię i nie zbankrutowaćJak zwiedzić Australię i nie zbankrutować Na początek napiszę, chodź może zabrzmi to trochę pesymistycznie, ale Australia nigdy nie będzie tania. Taki jest fakt. Można jednak podróż zaplanować w taki sposób, by nie wydać […]
  • Ania i Tomek: wracamy do stopowania i pomagania zwierzętomAnia i Tomek: wracamy do stopowania i pomagania zwierzętom Dwójka lekarzy weterynarii. Plan: autostop i wolontariat. Start: 7 lutego 2014, Tajlandia. Kierunek: to się jeszcze okaże. Namierzyliśmy ich na drugim końcu globu, aby wypytać jak było, […]
  • Jak strzygliśmy owce w Nowej ZelandiiJak strzygliśmy owce w Nowej Zelandii Jesteśmy w drodze z Wellington do Havelock North w regionie Hawke's Bay w Nowej Zelandii. Pełni optymizmu jedziemy na ekologiczną farmę Tauroa, na której będziemy wolontariuszami.
  • W tajwańskiej szkoleW tajwańskiej szkole W 2012 roku spędziłam sześć miesięcy w Tajwanie biorąc udział w wolontariacie w dwóch szkołach w powiecie Hualien i właśnie do szkoły chcę Was zabrać.

Komentarze: 5 »

  • 21 Październik 2010 o 13:05
    Michał napisał/a:

    Jak dobrze poszukacie to znajdziecie takie wolontariaty gdzie nie trzeba wydać ani złotówki na koszty przelotu,szczepionek,wiz i innych tego typu rzeczy.Wszystko pokrywa instytucja szukająca wolontariuszy.

  • 22 Październik 2010 o 20:30
    Joanna napisał/a:

    tak? a mozesz podac jakies wolontariaty tego typu?
    bo troche dziwne ,zeby instytucja ,ktora nie placi ani dolara i sama utrzymuje się z darowizn ,placila komus za przelot…
    podobnie zkosztem szczepionki

  • 22 Październik 2010 o 21:28
    Michał napisał/a:

    Zapraszam na angielskie strony internetowe.

  • 21 Styczeń 2011 o 6:51
    Ola napisał/a:

    Polecam AIESEC jako przygodę, szkołę życia i dobry początek kariery zawodowej. Oprócz wolontariatów organizowane są także praktyki menadżerskie, edukacyjne i techniczne, na których może nie można zarobić kokosów, ale poniesione koszty (przeloty, zakwaterowanie, jedzenie, czasem nawet trochę podróżowania po okolicy) raczej powinny się zwrócić. Jesli ktoś jest zainteresowany szczegółami dot. moich dwóch pobytów w Indiach, życia tam i organizacji moich praktyk, zapraszam na http://przygodyoli.blogspot.com/

  • 21 Listopad 2012 o 16:39
    Wiktoria napisał/a:

    Witam !
    Bardzo prosze o kontakt na mój mail osobe która , jest woliontariuszem za garanicą. :)

Odpowiedz!