praca w podróży

Czasem to po prostu praktyczne rozwiązanie pozwalające podróżować dłużej. Ale dla wielu z tych którzy nie potrafią usiedzieć na miejscu, połączenie pracy i podróży to idealny sposób na życie.

Jak zostać nauczycielem w Tajlandii?

, 31-08-2016

Praca nauczyciela to jeden z najprostszych sposobów na zamieszkanie w Tajlandii. Podpowiadamy jak ją znaleźć i czego, pracując jako belfer, można się spodziewać.


TRACC ratuje Borneo

Marcin Gabruk, 02-07-2016

O malezyjskiej części Borneo zwykło się mówić, że to ostoja prawdziwej przyrody, kompletna dzicz. Tylko teraz to taka dzicz zurbanizowana, z autostradą pośrodku. Przebierańcy z dzikich plemion w dżinsach i rajbanach sprzedają plastikowe, postarzane maski Iban. Internet dociera nawet...


G’d day, mate! O życiu i podróżach przez Australię

Karolina Sypniewska, 22-03-2016

How Ya goin’ mate? - to zdecydowanie pierwsze zdanie usłyszane od lokalesa w Sydney. Każdy tu jest mate, czyli kolegą, starym, ziomkiem. I dla każdego wszystko jest no worries. Nie ma stresu, spoko, luzik.


Syrenka w dżungli, czyli CzujCzuj w Meksyku

Olga Ślepowrońska, 04-01-2016

Długo szukałam formy podróżowania, która najbardziej by mi odpowiadała. W Polsce zajmuję się arteterapią. Postanowiłam wykorzystywać te umiejętności w drodze.


Dżungla z berbeciem na eko farmie. Co można...

Olga Ślepowrońska, 03-08-2015

- Kiedy miałem osiemnaście lat poszedłem do wojska i walczyłem w Iraku - opowiada mi Shane, wytatuowany hipis. Coraz głębiej wjeżdżamy w meksykańską dżunglę i coraz częściej podskakujemy na wertepach. Właśnie jedziemy pracować na jego farmie.


Romans z Korfu. Historia o tym jak spełniać...

Ewa Serwicka, 01-08-2015

Dorotę znałam jako autorkę bloga Sałatka po grecku. Poznałam ją osobiście, gdy przyjechałam na Korfu do pracy i okazało się, że przypadkiem jesteśmy sąsiadkami. Dorota znalazła chwilę czasu, by opowiedzieć mi jak udało jej się połączyć pasję z pracą.


Ilam – kraina herbaty w Nepalu

Aśka Woś, 22-06-2015

- Wake up! You get off! - pomagier kierowcy nepalskiego busa, nastolatek hinduskiego pochodzenia, szarpie mnie za ramię skutecznie wybijając z półsnu. Średnio przytomnie rozglądam się wokół. Za brudną szybą rozklekotanego busa szarzeje świt.