Kokburu znaczy szary wilk

Jakub Rybicki, 14-03-2016

W Kirgistanie na buzkaszi mówią kokburu, co znaczy "szary wilk". Gra jest piękna w swojej prostocie. Chodzi o to, żeby wydrzeć przeciwnikowi truchło kozy...


Kirgistan, czyli „stan” w opałach

Kasia Komorek, 03-12-2014

Bez obaw. Kirgistanowi chyba, odkąd odzyskał niepodległość w 1991 r., nic nie grozi. Gorzej z jego końcówką. Chodzą słuchy, że kraj nomadów i pastwisk...


Krzysztofie Samborski! Na zdrowie!

Tomasz Siniew, 07-04-2014

Zaschło mi w gardle. Od pyłu, kurzu i piachu, który wzbija swoim motocyklem Samborski jadąc przez bezdroża Kirgistanu, Tadżykistanu, Afganistanu i Chin...


Baranina z baraniną, czyli kuchnia po kirgisku

Wojtek Ganczarek, 07-01-2013

O kuchni kirgiskiej pisałem już przy okazji Subiektywnego rzutu oka na Wolną Republikę Koni i Baranów zwaną również Kirgistanem, ale przecież o jedzeniu nigdy...


Subiektywny rzut oka na Kirgistan

Wojtek Ganczarek, 16-10-2012

W sierpniu wspólnie z Michałem i Natalią udaliśmy się do Kirgistanu zdobyć siedmiotysięczny Pik Lenina. Później skierowałem się autostopem do zachodnich Chin, gdzie minął...


Pierwsze wrażenia z Kirgistanu

Łukasz Łepecki i Jan Horzela, 29-08-2012

Ostatnie dni spędziliśmy już po kirgiskiej stronie granicy. Zatrzymaliśmy się na kilka dni w Osh, gdzie nadal walczyłem z problemami żołądkowymi, a potem...


Adam Chałupski jedzie „Rowerem do Afganistanu”

Paweł Olszański, 04-03-2012

Pierwszy Polak, który rowerem wyprawia się do Afganistanu. Bez wielkiego wsparcia. Właśnie ukazał się zapis podróży Adama Chałupskiego Rowerem do Afganistanu. Książka warta bliższego...