tag: bliski wschód

Ramadan – krwawe święto muzułmańskich terrorystów?

Ramadan – tajemnicze słowo kojarzące się z jakimś świętem i muzułmanami, ci z kolei kojarzeni są z terroryzmem. Przez niektórych Ramadan jest mylony nawet ze świętą wojną! Czym jest faktycznie mogliśmy przekonać się na własnej… skórze!

więcej »
| 28 grudnia 2009 | komentarze: 2
Teatr po polsku w Iranie

Podróżując po Iranie nie planowaliśmy podjęcia pracy. Oczywiście, życie samo pisze scenariusze, a los co jakiś czas płata figle. I oto z drżącym sercem stanęłam przed grupą młodych Irańczyków żądnych wiedzy teoretycznej i praktycznej z zakresu teatru lalek. Jak to się stało?

więcej »
| 17 grudnia 2009 | komentarze: 7
Bliski Wschód: Wolna amerykanka za kółkiem

Jako fan praktycznych rozwiązań nie mogłem sobie darować napisania kilku słów na temat tego, jak wygląda ruch uliczny na Bliskim Wschodzie. To prawdziwa wolna amerykanka za kółkiem.

więcej »
| 11 grudnia 2009 | komentarze: 4
Moda w Iranie – kobiety z wyspy Qeshm

Kobiety na wyspie Qeshm w Zatoce Perskiej dość wyraźnie odróżniają się od kobiet z lądowej części Iranu. Poza tradycyjną chustką noszą na twarzach jeszcze maski, które nazywają się „boregheh”. Mówi się, że poza perską krwią płynie w nich też krew arabska.

więcej »
| 25 listopada 2009 | komentarze: 1
Wyprawa Liban 2008 (III)

Nadszedł czas rozstania się z wysokogórską przygodą. Bcharre okazało się być spokojną przystanią. Po serdecznym pożegnaniu z Edmondo idziemy po raz kolejny na miejscową pizzę. Można śmiało powiedzieć, że właściciel wkłada całe serce w proces przygotowania tego smakołyku. Dzięki temu, że istnieją producenci bardzo niedobrej pizzy, można z pełną mocą poczuć smak tutejszego specjału.

więcej »
| 22 listopada 2009 | komentarze: 1
Wyprawa Liban 2008 (II)

Dzień wymknął się spod kontroli. Po tradycyjnej wymianie gestów i pochrząkiwań z Panem Mehanna udaliśmy się w teren. Tego dnia wojsko bardzo pilnie kontrolowało każdy samochód. Trudna misja. Prawdopodobnie otrzymali komunikat o podejrzanym aucie. Spojrzenie wystarcza, by puścić kierowcę dalej. Czasem zdarza się, że trzeba zjechać do gruntownej kontroli.

więcej »
| 16 listopada 2009 | brak komentarzy
Wyprawa Liban 2008 (I)

To była krótka, lecz niezwykle emocjonująca wizyta. Liban okazał się gościnnym miejscem, jednak gdzieś w głębi pulsowało napięcie. Niedługo po moim powrocie zaczęły się walki…

więcej »

PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele