Startują Przedsmaki 2015. Azjatyckie kino obejrzycie co miesiąc


Redakcja


Przedsmaki w kinie MuranówPrzedsmaki to filmowa uczta dla fanów azjatyckiego kina. Nic dziwnego, skoro wydarzenie związane jest z Festiwalem Filmowym Pięć Smaków.

Tegoroczna edycja startuje 29 stycznia. W warszawskim kinie Muranów w czwartek i piątek wyświetlone zostaną zwycięskie filmy ostatniej, ósmej edycji festiwalu.Kolejne seanse w ramach Przedsmaków odbywać się będą co miesiąc.

– Będziemy proponować widzom po kilka dobranych tematycznie filmów. Startujemy z najlepszymi filmami ostatniej edycji, a w lutym zaprosimy na filmy związane z Wietnamskim Nowym Rokiem – mówi Marcin Krasnowolski, jeden z organizatorów Pięciu Smaków.

Tu każdy film wart jest uwagi – rozmowa z Marcinem Krasnowolskim

Program pierwszej odsłony Przedsmaków 2015:

  • 29 stycznia, czwartek, 18:00Drzwi (Exit, Tajwan 2014) w reżyserii Chienna Hsianga – uhonorowany przez People’s Jury tytułem Najlepszego Filmu sekcji Nowe Kino Azji.
  • 30 stycznia, piątek, 18:00Ciebie chcę (Be My Baby, Japonia 2013) w reżyserii Hitoshiego One – któremu People’s Jury przyznało Wyróżnienie Honorowe.
  • 30 stycznia, piątek, 20:40Zabawmy się w piekle (Why Don’t You Play in Hell?, Japonia 2013) w reżyserii Siona Sono – uznane przez publiczność najlepszym filmem sekcji Kino Grozy.

O filmach:

Drzwi to subtelny portret milczącej Ling, w której życiu wszystko powoli się rozpada: męczy ją przedwczesna menopauza, mieszkanie coraz pilniej wymaga remontu, maszyna przestaje szyć, córka nie odbiera telefonów. Kinowy debiut Chienna Hsianga to poruszająca opowieść o kobiecości, przemijaniu i nadziei na jeszcze jedną szansę. People’s Jury przyznało filmowi Chienna Hsianga główną nagrodę 8. Pięciu Smaków za wrażliwość, z jaką reżyser buduje obrazem niejednoznaczny portret psychologiczny. Za prostą historię, której sensem jest zrozumienie uniwersalnych doświadczeń.

Ciebie chcę to kilka scen z życia dziewięciorga znajomych, należących do dokyun – niedoedukowanych młodych dorosłych, gustujących w kiczu i banalnych rozrywkach. Ironiczne i zarazem pełne fascynacji spojrzenie na mniej znaną stronę kolorowej japońskiej popkultury. People’s Jury doceniło film za umiejętne ukazanie zamkniętego horyzontu jednostek wyrzuconych na pobocze wyścigu szczurów, przyznając wyróżnienie dla niebanalnej satyry, której scenariusz oddaje absurd życia współczesnych dwudziestoparolatków z Kraju Kwitnącej Wiśni.

W filmie Zabawmy się w piekle Sion Sono powraca do nieskrępowanego więzami racjonalności i dobrego smaku filmowego szaleństwa. Sięga po estetykę gore i surrealistyczne poczucie humoru, by opowiedzieć historię grupy filmowców-amatorów o wdzięcznej nazwie Fuck Bombers, którzy wśród fontann krwi realizują wymarzone dzieło z udziałem… prawdziwej yakuzy.

KONKURS!

Do rozdania mamy dwie podwójne wejściówki na seanse: Ciebie chcę oraz Zabawmy się w piekle.Pytanie konkursowe: Co to jest „maadziana”?

Odpowiedzi wpisujcie w komentarzach pod tym postem – wygrywają cztery pierwsze poprawne odpowiedzi.

Redakcja


O załodze peronu czwartego przeczytacie tutaj. Zapraszamy do współpracy.

Komentarze: 6

asia p 29 stycznia 2015 o 9:30

Japonska odmiana mahjonga czyli taka gra kolckami

Odpowiedz

Kasia 29 stycznia 2015 o 9:34

japońska wersja chińskiej gry mahjong

Odpowiedz

Kuba 29 stycznia 2015 o 9:36

Maadziana to japońska odmiana madżonga /mājan/

Odpowiedz

marek 29 stycznia 2015 o 9:46

Japońska odmiana gry klockami – mahjonga

Odpowiedz

kasia 29 stycznia 2015 o 9:46

japońska odmiana mahjonga

Odpowiedz

Jagoda Pietrzak 29 stycznia 2015 o 10:51

Asia, Kuba, Marek i Kasia (z dużej litery) – odezwijcie się na mail redakcja @peron4.pl byśmy mogli przekazać Wam wejściówki. Jeśli ktoś potrzebuje pojedynczą, a nie podwójną – dajcie znać!

Odpowiedz