W trzeciej i ostatniej części alfabetu etiopskiego dowiecie się, jak wygląda sytuacja religijna w tym afrykańskim państwie, co się dzieje na ulicach i co oznacza dla Etiopczyków system.
więcej »W końcu udało nam się wyrwać z Gilgit i udaliśmy się do Skardu. Muszę przyznać, że za bardzo nie chciało nam się tam jechać, po tym jak pogodziłem się z informacją, że trekking pod K2 z naszym budżetem nie jest możliwy, ale jednak być w Pakistanie i choć z daleka K2 nie zobaczyć… nie przystaje.
więcej »Niewielu turystów decyduje się na odwiedziny w tym dzikim, mało poznanym, najsłabiej zaludnionym regionie, gdzie spotkać można słonia, kapać się w licznych wodospadach i podróżować bez końca po czerwonych, pylistych drogach Mondulkiri w Kambodży.
więcej »Dziś orangutany można zobaczyć jedynie na Borneo i Sumatrze. Została ich tutaj garstka. Tworzą izolowane, szybko kurczące się populacje. Zadziwiające jest to, że do ich wyginięcia nadal przyczyniamy się my, ludzie.
więcej »Siódmy raz polscy podróżnicy i odkrywcy spotkają się – podobnie jak w poprzednich latach – w dniach 12 do 14 marca 2010 roku (piątek – niedziela), w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie. Imprezę rozpocznie całonocny “Trzy Żywioły – Festiwal Filmów Świata”. Z piątku na sobotę będzie można zobaczyć blisko 10 godzin znakomitych dokumentów o otaczającym nas świecie.
więcej »Witamy w Sudanie. Kolej jeździ tu z prędkością 25 km/h, za fotografowanie kobiet można trafić na policję, a słupki drogowe prowadzą donikąd. Jest też specjalny rarytas na kaca – surowa wątróbka z wielbłąda. Tylko kaca brak.
więcej »Druga część etiopskiego alfabetu. Czym jest dla Etiopczyków godność i jaki mają stosunek do Jezusa? Na te pytania próbuje na swój sposób odpowiedzieć Marcin Michalski.
więcej »Pobudzają wszystkie zmysły. Wzrok kolorami tkanin. Węch zapachem przypraw. Dotyk gwarem i bliskością ludzi. Smak lokalnymi potrawami. Słuch przekrzykiwaniem się targujących klientów. Targi i bazary w Azji.
więcej »Tydzień spędzony na górskich spacerach, przyglądaniu się życiu małych wiosek i wędrówkach po sennych uliczkach pięknych, starych miast Transylwanii oraz Banat i Kriszany, był tym, czego zmęczony wielkomiejskim życiem umysł najbardziej potrzebował.
więcej »