Nowe „Kontynenty”. Wstrząs mózgu przez…


Grzegorz Król


Czytam nowe Kontynenty, jestem w trakcie, więc nie będzie o wszystkim. Będzie o tym, co już za mną. Chyba o najlepszym, bo tak jakoś zawsze, nie po kolei, sobie czytanie układam.

 

Jeszcze tylko zdanie, że to wyjątkowo dobry numer, wcześniejsze mnie tak od razu nie wciągnęły, i oto co wyczytałem:

Wstrząs, kurwa, mózgu przez dupę – jak coś się zaczyna w ten sposób, musi być dobre. A zaczyna się tak Dziwny mechanizm Magdaleny Skopek. Mistrzowska opowieść o dwóch tygodniach spędzonych z ruskimi tirowcami w Republice Sacha. Jadą, piją wódkę, gadają. Jedzą świninę z makaronem i ani na chwilę nie gaszą silników wysłużonych kamazów i urali. Bo przy minus pięćdziesięciu, żeby je odpalić, trzeba by czekać do wiosny. A do wiosny skończyłaby się wóda. Świnina też.

Nie wiem dlaczego Jasiek tak nie przepada za Marcinem Kydryńskim. Za jakieś zamierzchłe teksty o afrykańskich kobietach zdaje się, i styl à la podryw natchnionych pensjonarek. Przeczytam, myślę, mimo że Jaśka ostrzeżenia cenię nad wyraz. Przeczytam, zwłaszcza że Kydryński w tekście Zabierz mnie stąd pisze o Liberii, wody i prądu nie pamięta od miesiąca i zagląda do kuchennych garów, w których pływa czaszka jeżozwierza. Jest nieźle, jest brudno, jest tak jak lubię, do tego zdjęcia są świetne. Tylko przy zdaniu Był jak mandala, był jak Manhattan, był jak mapa nocnego nieba, był jak rezonans magnetyczny mózgu mądrego człowieka, był jak warkocz z tysiąca godzin najwyższego skupienia, zaczynam rozumieć o co chodziło mojemu peronowemu koledze.

O Afryce jest też To Anny Husarskiej. Dokładniej o Kongu, w którym tytułowe To to gwałty dokonywane na masową skalę. Wstrząsające relacje, wstrząsający opis zachowań i próba odpowiedzi na pytanie Czy można zrobić coś, by powstrzymać gwałty w Kongu? Wstrząsająca też niestety odpowiedź, która brzmi… Niedużo.

Vrindavan, miasto wdów Anny Różańskiej też nie należy do optymistycznych. Wiedzieliście, że w Indiach jest 44 miliony wdów, więcej niż w Polsce Polaków? Że w wieku szesnastu lat (CZTERY lata po ślubie), po stracie męża, trzeba zacząć żyć życiem staruszki? Dlaczego ponownie nie wyjść za mąż? – moglibyście zapytać. Teoretycznie to możliwe, zagwarantowane specjalną ustawą. Teoria w Indiach z praktyką często ma jednak niewiele wspólnego. Zakorzeniona głęboko tradycja i ortodoksyjne zasady są dla wdów brutalne – gdyby nie to, że mamy XXI wiek, większość z nich spłonęłaby na pogrzebowym stosie swoich mężów…

Paweł Smoleński to jeśli chodzi o reportaż – dość wysoka półka. Przeczytajcie jego książki, Izrael już nie frunie, Arab strzela, Żyd się cieszy, albo na przykład Irak. Tekst w Kontynentach może być w sam raz na zachętę. Co zrobisz teraz, Abu Eliasie? to historia człowieka, który strzelał, wysadzał, werbował żołnierzy do palestyńskiego Fatahu. W końcu wpadł i piętnaście lat przesiedział w izraelskich więzieniach. Dzisiaj jest urzędnikiem Autonomii Palestyńskiej. Studiował hebrajski i historię syjonizmu i cały czas myśli, czym zastąpić karabin i bombę w palestyńskim wojowaniu o swoje… Dobra historia.

W najnowszych Kontynentach jeszcze m.in.:

  • Witold Szabłowski pisze o Cyprze
  • Małgorzata Rejmer o rumuńskich zabobonach
  • Monika Bułaj zabiera czytelnika do Afganistanu
  • Filip Skrońc jedzie do Birmy

A to nadal nie wszystko. Ta gazeta ma w końcu ponad 160 stron. I baaaardzo mało reklam. Więc bierzcie i jedźcie… Znaczy czytajcie. Pojedziecie później.

 

Grzegorz Król


Ostatnio jeździł motocyklem po Bałkanach, ale nic o tym nie napisał. Robi Peron i bardzo lubi podróże.

Komentarze: (1)

rangzen 24 lipca 2013 o 21:05

całkiem zachęcająca recenzja, szkoda, że do empiku daleko…

Odpowiedz