11 grudnia 2009

Moda w Iranie – kobiety z wyspy Qeshm

Kobiety na wyspie Qeshm w Zatoce Perskiej dość wyraźnie odróżniają się od kobiet z lądowej części Iranu. Poza tradycyjną chustką noszą na twarzach jeszcze maski, które nazywają się „boregheh”. Mówi się, że poza perską krwią płynie w nich też krew arabska.


1. Iran, wyspa Quesm.

1. Iran, wyspa Qeshm. Qeshm jest dużą wyspą położoną w Zatoce Perskiej.

2. Iran, wyspa Quesm.

2. Iran, wyspa Qeshm. Kobiety oczywiście też przestrzegają Hidżab, ale jednak dość wyraźnie odróżniają się od kobiet z lądowej części Iranu.

3. Iran, wyspa Quesm.

3. Iran, wyspa Qeshm. Poza tradycyjną chustką noszą na twarzach jeszcze maski, które nazywają się "boregheh". (fot. Andrzej Budnik)

4. Iran, wyspa Quesm.

4. Iran, wyspa Qeshm. Mówi się, że poza perską krwią płynie w nich też krew arabska. (fot. Andrzej Budnik)

5. Iran, wyspa Quesm.

5. Iran, wyspa Qeshm. Kobiety nierzadko żyją w skrajnej nędzy, są niemal całkowicie uzależnione od swoich mężczyzn. (fot. Andrzej Budnik)

6. Iran, wyspa Quesm.

6. Iran, wyspa Queshm. Normą kulturową jest wychodzenie za mąż w wieku 12 lat, małżeństwa są najczęściej kojarzone, a rodzenie i wychowywanie dzieci to ich podstawowe zadanie. (fot. Andrzej Budnik)

7. Iran, wyspa Quesm.

7. Iran, wyspa Queshm. Mąż, brat, ojciec kobiety mają prawo zabronić jej wychodzenia z domu. (fot. Andrzej Budnik)

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Andrzej Budnik

Andrzej Budnik

Lubi poznawać nowe miejsca, stykać się z nowymi kulturami - to go rozwija i zabija codzienną monotonię. Od połowy 2009 roku w trasie dookoła świata - LosWiaheros.
Podobne artykuły
Ramadan – krwawe święto muzułmańskich terrorystów?

Ramadan – krwawe święto muzułmańskich terrorystów?

Ramadan – tajemnicze słowo kojarzące się z jakimś świętem i muzułmanami, ci z kolei kojarzeni są z terroryzmem. Przez niektórych Ramadan jest mylony nawet ze świętą wojną! Czym jest faktycznie mogliśmy przekonać się na własnej... skórze!...
Zrozumieć Iran (cz. I): Teheran i Yazd

Zrozumieć Iran (cz. I): Teheran i Yazd

Do Iranu pojechałem sam, bynajmniej nie dlatego, że nie było chętnych na towarzyszenie mi w tej podróży. Emocje, które pojawiają się, gdy jesteśmy zdani tylko na siebie i spotkanych po drodze ludzi, to cenna lekcja życia, która niejednego wczasowicza...
Jestem Iranką, ale nie noszę bomb w kieszeniach

Jestem Iranką, ale nie noszę bomb w kieszeniach

- Iran, moja ojczyzna, to dla Polaków kolebka terrorystów i fanatyków religijnych. A ja nie noszę bomb w kieszeniach i nie zasłaniam twarzy chustą. Dajcie mi szansę powiedzenia prawdy o moim kraju – prosiła nas studiująca w Rzeszowie Salma Haghighi F...
Bliski Wschód: Wolna amerykanka za kółkiem

Bliski Wschód: Wolna amerykanka za kółkiem

Jako fan praktycznych rozwiązań nie mogłem sobie darować napisania kilku słów na temat tego, jak wygląda ruch uliczny na Bliskim Wschodzie. To prawdziwa wolna amerykanka za kółkiem....

Komentarze: 4 »

  • Aborygen

    nie no miazga… czegoś takiego jeszcze nie widziałem! a poza tym batman by się nie powstydził ;) ktoś wie skąd się wzięły te maski u tych babek, jaka jest ich geneza pochodzenia, po co im one w ogóle i jaką rolę spełniają ?
    więcej takich ciekawostek!!!

  • m.

    mi się maska pani na zdjęciu 3. kojarzy z jakimiś praktykami SM ale to chyba nie ten case :) niesamowity widok

  • Aborygen

    dla mnie i tak hitem dnia jest ostatnia – pomarańczowa maska, to prawie jak okulary 3D !!!;)

  • Mila

    Co do pytania Aborygena: rozmawialismy z ludźmi na Qeshm – własnie o tym o co pytasz… no więc kobiety zaczynają je nosić gdy wyjdą za mąz, i chodzi o to by obcy mężczyźni nie przyglądali się im. Od tego dnia należą już do męża, więc ta maska ma służyć ochronie.

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele