23 czerwca 2010

Marokańczycy – potomkowie Berberów

Maroko zamieszkane jest m.in. przez potomków Berberów. Jacy są dzisiaj? Oto obraz Marokańczyków w obiektywie Jarka Nogi.

1. MAROKO, Fez. Stoisko z mięsem. Na początku wygląda dość orientalnie, ale po kilku dniach spędzonych w Maroku staje się normalnością. (Fot. Jarek Noga)

1. MAROKO, Fez. Stoisko z mięsem. Na początku wygląda dość orientalnie, ale po kilku dniach spędzonych w Maroku staje się normalnością. (Fot. Jarek Noga)

2. MAROKO, Fez. Codzienne życie mieszkańców starej medyny. (Fot. Jarek Noga)

2. MAROKO, Fez. Codzienne życie mieszkańców starej medyny. (Fot. Jarek Noga)

3. MAROKO, Fez. Woreczek oliwek za niespełna 2 dirhamy, czyli 70 groszy. (Fot. Jarek Noga)

3. MAROKO, Fez. Woreczek oliwek za niespełna 2 dirhamy, czyli 70 groszy. (Fot. Jarek Noga)

4. MAROKO, Fez. Jak zawsze uśmiechnięte dzieciaki. (Fot. Jarek Noga)

4. MAROKO, Fez. Jak zawsze uśmiechnięte dzieciaki. (Fot. Jarek Noga)

5. MAROKO, Fez.  Największa garbarnia skóry w mieście. Jak podają przewodniki skórę farbuje się z gołębich odchodów i ze zwierzęcego moczu. (Fot. Jarek Noga)

5. MAROKO, Fez. Największa garbarnia skóry w mieście. Jak podają przewodniki skórę farbuje się z gołębich odchodów i ze zwierzęcego moczu. (Fot. Jarek Noga)

6. MAROKO, Fez. Dzieciak wcinający pierwsze śniadanie w zakładzie krawieckim ojca. (Fot. Jarek Noga)

6. MAROKO, Fez. Dzieciak wcinający pierwsze śniadanie w zakładzie krawieckim ojca. (Fot. Jarek Noga)

7. MAROKO, Fez. Nocne spacery. (Fot. Jarek Noga)

7. MAROKO, Fez. Nocne spacery. (Fot. Jarek Noga)

8. MAROKO. Brak kobiet w lokalach jest czymś naturalnym. Jedynymi kobitami jakie można spotkać w knajpach są turystki z zachodu. (Fot. Jarek Noga)

8. MAROKO. Brak kobiet w lokalach jest czymś naturalnym. Jedynymi kobitami jakie można spotkać w knajpach są turystki z zachodu. (Fot. Jarek Noga)

9. MAROKO, Marakesz. Większość kelnerów mówi trochę po polsku. Najpopularniejszym Polakiem jest tam oczywiście nie kto inny, jak Robert Makłowicz. (Fot. Jarek Noga)

9. MAROKO, Marakesz. Większość kelnerów mówi trochę po polsku. Najpopularniejszym Polakiem jest tam oczywiście nie kto inny, jak Robert Makłowicz. (Fot. Jarek Noga)

10. MAROKO, Marakesz. Malowanie henną (barwnik roślinny produkowany z liści i pędów rośliny zwanej lawsonią bezbronną). (Fot. Jarek Noga)

10. MAROKO, Marakesz. Malowanie henną (barwnik roślinny produkowany z liści i pędów rośliny zwanej lawsonią bezbronną). (Fot. Jarek Noga)

11. MAROKO, Marakesz. Plac Djema el-Fna nocą. (Fot. Jarek Noga)

11. MAROKO, Marakesz. Plac Djema el-Fna nocą. (Fot. Jarek Noga)

12. MAROKO, Marakesz. Plac Djema el-Fna. (Fot. Jarek Noga)

12. MAROKO, Marakesz. Plac Djema el-Fna. (Fot. Jarek Noga)

13. MAROKO, As Sawira. Rybacy po pracy. (Fot. Jarek Noga)

13. MAROKO, As Sawira. Rybacy po pracy. (Fot. Jarek Noga)

14. MAROKO, As Sawira. Nocne zakupy. (Fot. Jarek Noga)

14. MAROKO, As Sawira. Nocne zakupy. (Fot. Jarek Noga)

15. MAROKO, Szafszawan. Dzieciaki na swoim podwórku. (Fot. Jarek Noga)

15. MAROKO, Szafszawan. Dzieciaki na swoim podwórku. (Fot. Jarek Noga)

16. MAROKO, Szafszawan.  Do szkoły trzeba chodzić wszędzie. Widać jemu się to nie podoba :) (Fot. Jarek Noga)

16. MAROKO, Szafszawan. Do szkoły trzeba chodzić wszędzie. Widać jemu się to nie podoba :) (Fot. Jarek Noga)

17. MAROKO, Szafszawan. Miejscowe dzieciaki po szkole. (Fot. Jarek Noga)

17. MAROKO, Szafszawan. Miejscowe dzieciaki po szkole. (Fot. Jarek Noga)

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Jarek Noga

Jarek Noga

Uzależniony od niskobudżetowych podróży, wspinaczki skalnej i fotografii.
Teksty autora:

Brak innych wpisów.
Witamy na pokładzie!
Podobne artykuły
Essaouira – z wizytą w rybackim porcie

Essaouira – z wizytą w rybackim porcie

Zapraszamy na fotograficzną wycieczkę po Essaouirze - niewielkim porcie rybackim, w którym doskonale można się zrelaksować w trakcie podróży po Maroku....
Maroko – every day is holiday

Maroko – every day is holiday

Tnąc autobusami nierówny teren Maroka, przedostając się przez Atlas, grzęznąc w piaskach pustyni, zatapiając w labiryncie suków i zabytkowych medyn Karol ze zdumieniem stwierdza, że minęło ledwie kilka dni a już jest wyposażony w bagaż wrażeń, którym...
Starcraftem przez Maroko

Starcraftem przez Maroko

Pewnego grudniowego dnia czwórka znajomych i Starcraft wjechało do Maroka w poszukiwaniu fal i przygody. Przejechali wybrzeżem Oceanu Atlantyckiego od Tangeru, przez małe mieścinki, większe miasta aż po południowe zakamarki tego pięknego kraju…...
Maroko w odcieniach błękitu

Maroko w odcieniach błękitu

O marokańskim mieście As-Sawira napisałam już co nieco. Dziś zapraszam do małej galerii zdjęć z tego biało-błękitnego miasteczka położonego na wybrzeżu Atlantyku....

Komentarze: 5 »

  • miska

    Fajne foty. Pytanie. Jak Maroko jest „zdreptane” przez turystow. Mozna na nich nie wpadac przez dluzszy czas? Bo na fotach wyglada bardzo lokanie, a z drugiej strony slysze, ze to i tak taka mekka szybkiej, stosunkowo taniej i bezpiecznej afryki – stad nawal tyrystow.
    Jak jest?

  • ana z maroka

    A dlaczego Maroko zamieszkałe jest ‘przez potomków Berberów’??, przecież to właśnie są Berberzy! Kobiet co prawda niewiele można spotkać w kawiarniach na pierwszy rzut oka, bo większość kawiarni jest tzw. tylko dla mężczyzn. Znam wiele kawiarni mix, dla kobiet i dla facetów. Także zauważam że niektóre marokańskie dziewczyny decydują się także wpaść na kawkę do typowo męskiej kawiarni.
    A zdjęcia świetne!

  • miska

    Ana, podrzuc mi odpowiedz, bo widzisz to chyba czesto. Jak bardzo turystyczne jest Maroko?

  • asia woźniak

    a gdzieś Ty się przeniósł??? hę??? foty naprawdę fantastyczne, zazdroszczę Ci tej wycieczki :P

  • ana z maroka

    Miska: najwiecej turystow spotkasz w Marrakeszu, Fezie i Szefszawen i hotelowym Agadirze.

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele