Krótka historia o tym, jak nieobliczalne mogą być dzikie zwierzęta
Drodzy Peronowicze! Dziękujemy za wszystkie nadesłane sygnały i informacje dotyczące zwycięskiej historii. Niestety, okazało się, że praca konkursowa Joanny Lis z Gliwic nie spełniała warunków regulaminu, przez co zmuszeni byliśmy ją zdyskwalifikować.
Praca nie spełniała punktu 2. regulaminu konkursu:
2. Na konkurs przyjmowane są tylko prace nowe, wcześniej nie publikowane.
oraz punktu 9.:
9. Uczestnik konkursu zgłaszając pracę oświadcza, że wszelkie dane osobowe zawarte w pliku są prawdziwe, że przysługują jej wyłącznie i nieograniczone prawa autorskie do nadesłanych prac. Wyraża też zgodę na nieodpłatne publikowanie nadesłanych prac oraz opublikowanie swojego imienia, nazwiska, miejscowości zamieszkania w materiałach promocyjnych związanych z Konkursem, na stronie internetowej www.peron4.pl, a także na ich wykorzystywanie w celach promocyjnych i marketingowych Organizatorów, Współorganizatorów oraz Sponsorów Konkursu. Ponadto wyraża zgodę i akceptuje ustalone przez Organizatora zasady Konkursu. Uczestnik wyraża też zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez Organizatorów, Współorganizatorów i Sponsorów na potrzeby konkursu, zgodnie obowiązującą ustawą o Ochronie Danych Osobowych.
Przykro nam, że zmuszeni jesteśmy do podejmowania takich kroków. Jeszcze raz dziękujemy czytelnikom za czujność i mamy nadzieję, że takie sytuacje nie będą się powtarzać w kolejnych konkursach.



AFRYKA NOWAKA - wyprawa szlakiem Kazimierza Nowaka
Jedwabnym Szlakiem - rowerowa wyprawa Ani i Robba
LosWiaheros - w kilka lat dookoła świata - podróż Alicji Rapsiewicz i Andrzeja Budnika
Moje Grand Tour - samotna włóczęga z plecakiem po Ameryce Łacińskiej Kuby Fedorowicza
Filmowa wyprawa do Peru. Cel: dokument o Kolei Transandyjskiej, będącej dziełem Polaka - Ernesta Malinowskiego. 


Tekst naprawde smieszny ale niestety nie Pani która go napisała-tekst emitowany był pare tygodni temu w radiu.Sama słyszałam jadąc do pracy i wtedy sie naprawde ubawiłam.pani troszke zmieniła zakończenie bo zgłoszono fakt na policje i gonili kangura.———-szkoda że to właśnie pierwsza nagroda.
Witam, nie wiedziałam, że podobny tekst był emitowany w radiu. Historia tego kangura od dawna krąży w środowisku muzyków i jest strasznie zabawna, dlatego była pierwszą, jaka przyszła mi do głowy odnośnie konkursu. Nie słuchałam tego radia. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji. JL