6 marca 2010

Intha znad Inle Lake

Malowniczo położone Jezioro Inle to jedna z największych atrakcji Birmy a jednocześnie dom dla około 70 tysięcy ludzi. Większość z nich należy do ludu Intha, który według podań, przybył nad wody jeziora już w XIV wieku z południowej części kraju. Dziś Intha zamieszkują położone nad jeziorem wioski na palach i trudnią się najczęściej rybactwem.

1. Birma, Inle Lake. Otoczone górami jezioro Inle ma 22 km w najdłuższym  i 11 km w najszerszym miejscu. (Fot. Ania Błażejewska)

1. Birma, Inle Lake. Otoczone górami jezioro Inle ma 22 km w najdłuższym i 11 km w najszerszym miejscu. (Fot. Ania Błażejewska)

2. Birma. Inle Lake. Położone wokół wód jeziora wysokie wzgórza Szan sprawiają, że cała okolica tonie w delikatnej mgiełce. (Fot. Ania Błażejewska)

2. Birma. Inle Lake. Położone wokół wód jeziora wysokie wzgórza Szan sprawiają, że cała okolica tonie w delikatnej mgiełce. (Fot. Ania Błażejewska)

3. Birma. Inle Lake. Spokój poranka bywa czasem zakłócany przez hałas silników motorowych dobiegający z  łodzi przewożących turystów. (Fot. Ania Błażejewska)

3. Birma. Inle Lake. Spokój poranka bywa czasem zakłócany przez hałas silników motorowych dobiegający z łodzi przewożących turystów. (Fot. Ania Błażejewska)

4. Birma. Inle Lake. Wycieczka łodzią należy do obowiązkowych punktów wizyty nad Inle. (Fot. Ania Błażejewska)

4. Birma. Inle Lake. Wycieczka łodzią należy do obowiązkowych punktów wizyty nad Inle. (Fot. Ania Błażejewska)

5. Birma. Inle Lake. Każdego dnia rybacy z ludu Intha wypływają na jezioro aby złowić karpie i inne słodkowodne ryby. (Fot. Ania Błażejewska)

5. Birma. Inle Lake. Każdego dnia rybacy z ludu Intha wypływają na jezioro aby złowić karpie i inne słodkowodne ryby. (Fot. Ania Błażejewska)

6. Birma. Inle Lake. Rybacy znad jeziora Inle znani są ze specyficznego sposobu wiosłowania. Używają do tego jednej nogi.  Pozwala to na spokojne wypatrywanie ryb czy mielizn, ale również daje odpoczynek rękom. (Fot. Ania Błażejewska)

6. Birma. Inle Lake. Rybacy znad jeziora Inle znani są ze specyficznego sposobu wiosłowania. Używają do tego jednej nogi. Pozwala to na spokojne wypatrywanie ryb czy mielizn, ale również daje odpoczynek rękom. (Fot. Ania Błażejewska)

7. Birma. Inle Lake. Połowy ryb odbywają się za pomoca sieci rozpiętej na bambusowym rusztowaniu. Rybak umieszcza je w wodzie i zwalnia sieć. W ten sposób wpływają do niej ryby. (Fot. Ania Błażejewska)

7. Birma. Inle Lake. Połowy ryb odbywają się za pomoca sieci rozpiętej na bambusowym rusztowaniu. Rybak umieszcza je w wodzie i zwalnia sieć. W ten sposób wpływają do niej ryby. (Fot. Ania Błażejewska)

8. Birma. Inle Lake. Rybacy nie  przepadają za przepływającymi turystami, gdyż ich motorowe łodzie płoszą im ryby. Dlatego podpływając do rybaków  dobrze jest zrobić to na zgaszonym silniku. (Fot. Ania Błażejewska)

8. Birma. Inle Lake. Rybacy nie przepadają za przepływającymi turystami, gdyż ich motorowe łodzie płoszą im ryby. Dlatego podpływając do rybaków dobrze jest zrobić to na zgaszonym silniku. (Fot. Ania Błażejewska)

9. Birma. Inle Lake. Domy ludu Intha wybudowane są najczęściej na palach. Tylko niektóre z wiosek położone są na stałym lądzie. (Fot. Ania Błażejewska)

9. Birma. Inle Lake. Domy ludu Intha wybudowane są najczęściej na palach. Tylko niektóre z wiosek położone są na stałym lądzie. (Fot. Ania Błażejewska)

10. Birma. Inle Lake. Najszybszym a często jedynym środkiem transportu sa łodzie. (Fot. Ania Błażejewska)

10. Birma. Inle Lake. Najszybszym a często jedynym środkiem transportu sa łodzie. (Fot. Ania Błażejewska)

11. Birma. Inle Lake. Elektryczność dostarczana jest do wiosek na słupach z drewna tekowego. (Fot. Ania Błażejewska)

11. Birma. Inle Lake. Elektryczność dostarczana jest do wiosek na słupach z drewna tekowego. (Fot. Ania Błażejewska)

12. Birma. Inle Lake.  Ciekawa jest wioska Maing Thauk składająca się z dwóch cześci - lądowej i wodnej. Domy na palach połączone są z lądem za pomocą ponad 400 metrowego tekowego mostu. (Fot. Ania Błażejewska)

12. Birma. Inle Lake. Ciekawa jest wioska Maing Thauk składająca się z dwóch cześci - lądowej i wodnej. Domy na palach połączone są z lądem za pomocą ponad 400 metrowego tekowego mostu. (Fot. Ania Błażejewska)

13. Birma. Inle Lake.  Na palach znajdują się nie tylko domy, ale również sklepy, knajpki czy przedszkola. (Fot. Ania Błażejewska)

13. Birma. Inle Lake. Na palach znajdują się nie tylko domy, ale również sklepy, knajpki czy przedszkola. (Fot. Ania Błażejewska)

14. Birma. Inle Lake. Warzywa, owoce czy kwiaty uprawia się na pływających polach przytwierdzonych do dna za pomocą tyczek. (Fot. Ania Błażejewska)

14. Birma. Inle Lake. Warzywa, owoce czy kwiaty uprawia się na pływających polach przytwierdzonych do dna za pomocą tyczek. (Fot. Ania Błażejewska)

15. Birma. Inle Lake. Standardowym punktem programu wycieczek po jeziorze są wizyty w okolicznych “workshopach”. (Fot. Ania Błażejewska)

15. Birma. Inle Lake. Standardowym punktem programu wycieczek po jeziorze są wizyty w okolicznych “workshopach”. (Fot. Ania Błażejewska)

16. Birma. Inle Lake. Tkaczki znad Inle produkują wspaniałe szale i longyi (tradycyjne birmańskie stroje) nie tylko z bawełny i jedwabiu, ale również z włókien lotosu. Szale z włókien tego pięknego kwiatu nie należą jednak do tanich pamiątek - ich ceny zaczynają się od 30 dolarów. (Fot. Ania Błażejewska)

16. Birma. Inle Lake. Tkaczki znad Inle produkują wspaniałe szale i longyi (tradycyjne birmańskie stroje) nie tylko z bawełny i jedwabiu, ale również z włókien lotosu. Szale z włókien tego pięknego kwiatu nie należą jednak do tanich pamiątek - ich ceny zaczynają się od 30 dolarów. (Fot. Ania Błażejewska)

17. Birma. Inle Lake. W warsztacie produkującym srebro można zobaczyć, w jaki sposób wyrabia się biżuterię korzystając jedynie z prymitywnego paleniska. (Fot. Ania Błażejewska)

17. Birma. Inle Lake. W warsztacie produkującym srebro można zobaczyć, w jaki sposób wyrabia się biżuterię korzystając jedynie z prymitywnego paleniska. (Fot. Ania Błażejewska)

18. Birma. Inle Lake. Młode kobiety wyrabiające cheroots - tradycyjne birmańskie cygara. (Fot. Ania Błażejewska)

18. Birma. Inle Lake. Młode kobiety wyrabiające cheroots - tradycyjne birmańskie cygara. (Fot. Ania Błażejewska)

19. Birma. Inle Lake. Dziesiątki łódek w oczekiwaniu na swoich właścicieli - uczestników targu odbywającego się każdego dnia w innej wiosek. (Fot. Ania Błażejewska)

19. Birma. Inle Lake. Dziesiątki łódek w oczekiwaniu na swoich właścicieli - uczestników targu odbywającego się każdego dnia w innej wiosek. (Fot. Ania Błażejewska)

20. Birma. Inle Lake. Wzgórza Szan odbijające się wodach jeziora. (Fot. Ania Błażejewska)

20. Birma. Inle Lake. Wzgórza Szan odbijające się wodach jeziora. (Fot. Ania Błażejewska)

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Ania Błażejewska

Ania Błażejewska

Zakochana w Azji, jej kolorach, zapachach i ludziach. Autorka bloga orientacyjnie.pl i zdjęć, które można obejrzeć na www.aniablazejewska.com.
Podobne artykuły
Birma – zapomniana perła Azji

Birma – zapomniana perła Azji

Birma to kraj gdzie czas zatrzymał się w miejscu – na ulicy woły zaprzęgnięte do drewnianego wozu to codzienny obrazek, a nie turystyczna atrakcja. To kraj wspaniałych ludzi, dla których liczy się przede wszystkim drugi człowiek. Kraj gdzie żyje się...
Na ulicach Rangunu

Na ulicach Rangunu

Nie przepadam za dużymi miastami, jednak Rangun mnie oczarował. Dawna stolica Birmy i jednocześnie ekonomiczne i kulturalne centrum kraju wygląda, jakby czas się w nim zatrzymał. ...
Birmański mnich

Birmański mnich

Spotyka się ich w Birmie na każdym kroku. Najczęściej wczesnym rankiem, kiedy pełni pokory przemierzają ulice miast i wsi. Od koloru ich szat wzięła nazwę krwawo stłumiona Szafranowa Rewolucja z 2007 roku....
Birma w dwudziestu ośmiu odsłonach

Birma w dwudziestu ośmiu odsłonach

Jak spędzić ciekawie czas w Birmie - kraju tysiąca pagód? Czy wystarczy tydzień by zwiedzić ten niesamowity kraj i poczuć jego prawdziwy klimat? Raczej nie. Zresztą, zobaczcie te zdjęcia....

Komentarze: 6 »

  • Ewa

    Ania, wspaniałe foty! Na 6. zdjęciu postaci wyglądają, jakby tańczyły balet :)

  • Francisco Nunez Gorjanovic

    Absolutely fantastic images dear Ania. Particularly the B&W and lowly saturated artworks. Some of these are truly pieces of fine art and should be printed properly and put on a wall.

    Your sense of composition is amazing to be only superseded by the sensibility you’re able to project through each and every photograph.

    Thank you for sharing and transporting us to such marvelous locale.

    Francisco

  • Rafał W.

    Jak zwykle rewelacja :)Za każdym razem jak oglądam Twoje zdjęcia przekonuję się ,że masz to coś czego nie można kupić a z czym co poniektórzy się rodzą dar ;) Byle tak dalej no i jest jeszcze parę fajnych miejsc na świecie !

  • Marcin

    Rzeczywiście w każdym zdjęciu jest to „coś”. Oszczędność formy dała genialny efekt. Dzięki i pozdrowienia. Marcin

  • Grzegorz Król

    miło to sobie obejrzeć po powrocie. tradycyjnie napiszę, że czekamy na więcej. zdrowia.

  • Ania Błażejewska

    Witam naszego Podróżnika!
    Przy okazji dziękuję wszystkim za miłe słowa:)
    p.s. więcej będzie już niebawem;)

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele