19 października 2011

Na zboczach Kazbeku

Dla osób lubiących góry, Gruzja jest idealnym kierunkiem podróży. Blisko 70% kraju to tereny górskie, a cała północna granica z Rosją to szczyty Kaukazu sięgające niespotykanych w Alpach wysokości ponad 5000 m n.p.m.

Do tego dochodzą: lodowce, tani transport, brak ograniczeń w biwakowaniu i oczywiście wspaniali ludzie (szczególnie w stosunku do Polaków). Taką ofertę składa nam gruzińska część Kaukazu. Obejrzyjcie zatem galerię zdjęć z okolic Kazbegi i możecie planować kolejne wakacje.

1. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Wraz z oddalaniem się od Tibilisi droga cały czas pnie się do góry, aż do Przełęczy Krzyżowej - 2395m n.p.m. (fot. Michał Popławski)

1. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Wraz z oddalaniem się od Tibilisi droga cały czas pnie się do góry, aż do Przełęczy Krzyżowej - 2395 m n.p.m. (Fot. Michał Popławski)

2. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Jakieś 60% samochodów w Gruzji to stare Transity. (fot. Michał Popławski)

2. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Jakieś 60% samochodów w Gruzji to stare Transity. (fot. Michał Popławski)

3. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Ilość miejsc w Marszrutce można obliczyć sumując liczbę siedzeń przewidzianych przez producenta pojazdu + 2 lub 3 taborety. (fot. Michał Popławski)

3. GRUZJA, Gruzińska Droga Wojenna. Ilość miejsc w marszrutce można obliczyć sumując liczbę siedzeń przewidzianych przez producenta pojazdu + 2 lub 3 taborety. (Fot. Michał Popławski)

4. GRUZJA, Kazbegi. O taki widok nie jest łatwo - Kazbek jest najwyższy w okolicy i przez większość czasu spowijają go chmury. (fot. Michał Popławski)

4. GRUZJA, Kazbegi. O taki widok nie jest łatwo - Kazbek jest najwyższy w okolicy i przez większość czasu spowijają go chmury. (Fot. Michał Popławski)

5. GRUZJA, Gergeti. Zabudowania Gergeti, w dole Kazbegi. (fot. Michał Popławski)

5. GRUZJA, Gergeti. Zabudowania Gergeti, w dole miejscowość Kazbegi. (Fot. Michał Popławski)

6. GRUZJA, Kazbek. Po jednej stronie doliny górskie hale (...). (fot. Michał Popławski)

6. GRUZJA, Kazbek. Po jednej stronie doliny górskie hale... (Fot. Michał Popławski)

7. GRUZJA, Kazbek. (...) po dugiej zaś pionowe ściany. (fot. Michał Popławski)

7. GRUZJA, Kazbek. ... po drugiej zaś pionowe ściany. (fot. Michał Popławski)

8. GRUZJA, Kazbek. Z tego miejsca część osób zawraca do doliny, bardziej wytrwali mają jeszcze około 2 godzin drogi do czoła do lodowca. (fot. Michał Popławski)

8. GRUZJA, Kazbek. Z tego miejsca część osób zawraca do doliny, bardziej wytrwali mają jeszcze około dwóch godzin drogi do czoła do lodowca. (Fot. Michał Popławski)

9. GRUZJA, Kazbek. Dodatkowe 2h marszu nagradzane są takim widokiem. (fot. Michał Popławski)

9. GRUZJA, Kazbek. Dodatkowe dwie godziny marszu nagradzane są takim widokiem. (Fot. Michał Popławski)

 10. GRUZJA, Kazbek. Nad Kazbegi czyste niebo, góry w chmurach. (fot. Michał Popławski)

10. GRUZJA, Kazbek. Nad Kazbegi czyste niebo, góry ukryte są w chmurach. (Fot. Michał Popławski)

11. GRUZJA, Gergeti. Klasztor Cminda Sameba - obowiązkowy punkt poczas odwiedziń Kazbegi. (fot. Michał Popławski)

11. GRUZJA, Gergeti. Klasztor Cminda Sameba - obowiązkowy punkt na przynajmniej krótki postój podczas odwiedzin Kazbegi. (Fot. Michał Popławski)

12. GRUZJA, Kazbegi. Kazbegi w dole. Różnica poziomów mięcy miasteczkiem a szczytami w tle to ponad 2 km. (fot. Michał Popławski)

12. GRUZJA, Kazbegi. Kazbegi w dole. Różnica poziomów między miasteczkiem, a szczytami w tle, to ponad dwa kilometry. (Fot. Michał Popławski)

13. GRUZJA, Gveleti. Droga do wsi Gveleti. Na tym szlaku można spotkać tylko pasterzy i żołnierzy. Granią po prawej stronie przebiega granica z Rosją.     (fot. Michał Popławski)

13. GRUZJA, Gveleti. Droga do wsi Gveleti. Na tym szlaku można spotkać tylko pasterzy i żołnierzy. Granią po prawej stronie przebiega granica z Rosją. (Fot. Michał Popławski)

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Michał Popławski

Michał Popławski

Chciałby zwiedzić wszystkie kraje świata, które mają góry wysokie, przy okazji wszystko fotografując. Zdjęcia nie tylko o podróżach wrzuca na blog
Teksty autora:
Podobne artykuły
Handel w Gruzji

Handel w Gruzji

Parę razy słyszałem, że aktualny obraz Gruzji jest podobny do tego jak przedstawiała się Polska początku lat 90. Chodzi tu między innymi o sposób prowadzenia handlu. W obecnych czasach na ulicach Tibilisi można kupić przeróżne rzeczy np. buty bez par...
Pozdrowienia z Korzoku

Pozdrowienia z Korzoku

Korzok to himalajska wioska położona we wschodniej części Ladakhu na wysokości prawie 4600 metrów n.p.m. Od najbliższego większego miasta dzieli ją tylko 215 kilometrów, ale z powodu surowego górskiego klimatu dostać się można tam jedynie latem. Głó...
Trekking w Himalajach

Trekking w Himalajach

Wyprawa w Himalaje to niespełnione marzenie wielu z nas. Na szczęście, choć przeciętny turysta nie będzie w stanie uczestniczyć w wysokogórskiej ekspedycji, może wyruszyć na trekking - górską wędrówkę trwającą zazwyczaj od kilku dni aż po kilka tygo...
Miesiąc w słonecznej republice – Gruzji

Miesiąc w słonecznej republice – Gruzji

Niewiele wiedzieliśmy o Gruzji – to była republika Związku Radzieckiego, więc pewnie mówią tam po rosyjsku. To miejsce narodzin Stalina i kraj na Kaukazie. Nie słyszeliśmy natomiast nic o wielu wspaniałych zabytkach, gruzińskiej gościnności i o słynn...

Komentarze: 5 »

  • Klocek

    słabe, nawet nie chce mi sie tego ogladac

  • Koronacrew

    więc jeżeli nie chciało Ci się tego oglądać jak mogłeś to ocenić? Przepraszam, ale takich ludzi trzeba nazywać baranami.

  • gość

    z ciebie faktycznie niezły klocek.

  • Drax

    Szkoda, ze zdjęcia nie oddają w pełni klimatu, jaki tam panuje. W sumie dość krótko byłem w Gruzji, ale trasa Tibilisi – Kazbegi i kilka dni spędzonych na szwendaniu się po okolicy, to był strzał w dziesiątkę. I jeśli ktoś nie wie gdzie wybrać się na wakacje i rozważa Zakaukazie to faktycznie nie ma się co zastanawiać. Polecam!

  • Ala Wantuła

    Przez moment poczułam się tak, jakbym znowu tam była.

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele