Moje Grand Tour

Moje Grand TourMoje Grand Tour rozpoczęło się w październiku 2009. To samotna włóczęga z plecakiem po Ameryce Łacińskiej. Autostopem i lokalnymi środkami transportu, poznając odmienną od europejskiej kulturę, ludzi, ich obyczaje oraz język. To także podróż duchowa, w poszukiwaniu inspiracji, swoisty egzamin dojrzałości i próba spojrzenia w głąb siebie. Bez biletu powrotnego czy narzuconych założeń za to z otwartymi szeroko oczami... :)

| 9 czerwca 2010 | brak komentarzy
Zobaczyć Machu Picchu

Machu Picchu przyciąga co roku miliony odwiedzających, co czyni z tego miejsca jedną wielką maszynę do robienia pieniędzy, napędzającą niezliczoną liczbę biznesów i będąca swego rodzaju symbolem kraju.

więcej »
Deską po piasku

Wiatr we włosach, piasek w oczach i zębach, deska na nogach. Zamiast śniegu pustynne wydmy. Sandboarding to jedna z ekstremalnych propozycji, której można zakosztować w trakcie podróży po Peru.

więcej »
Piaskiem w oczy – sandboarding na peruwiańskich wydmach

Jednym z ekstremalnych sportów, który popularność zdobył nie tylko wśród garstki „ekstremalistów”, ale przede wszystkim (prawdopodobnie z racji niewygórowanej ceny) wśród backpackerów, jest sandboarding. Zapraszamy na pustynię w Peru.

więcej »

PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele