podróże

| 11 stycznia 2012 | komentarze: 2
Explore Apolobamba 2011 (cz. 1) – Powrót do Boliwii

W 2009 roku odbyła się wyprawa Explore Apolobamba 2009, której sukcesem było zdobycie czterech dziewiczych szczytów oraz wierzchołka FAE 3 w boliwijskich Andach. Dwa lata później, wyrusza ekspedycja Explore Apolobamba 2011 z niemniej ambitnymi planami. Co tym razem udało się osiągnąć? Oto pierwsza część relacji.

więcej »
| 3 stycznia 2012 | komentarze: 2
3 krótkie historyjki o czasie

Czas jest fascynujący… Kiedy chcemy cieszyć się jakąś chwilą – płynie jak szalony. Kiedy znowu czekamy na brudnym dworcu na spóźniający się pociąg – on z kolei pełznie wolno jak stary żółw. Czas w różnych miejscach na świecie jest inny i inaczej się go odczuwa. Macie czas? To przeczytajcie!

więcej »
| 3 stycznia 2012 | brak komentarzy
Pocztówki ze Świata: Zdobywcy Bałtyku

O tym, że może pomimo tego, że większość z nas szuka raczej bardziej tropikalnych i ekstremalnych klimatów, są nadal tacy, którzy widzą ogromne wyzwania w naszym najbliższym Bałtyku z ekipą Dinghy Baltic Passage rozmawia Natalia Mileszyk.

więcej »
| 29 grudnia 2011 | brak komentarzy
Kolumbijskie drogi i autobusy

Tym razem krótko. Spędziliśmy w Kolumbii miesiąc i właśnie wjeżdżamy do Ekwadoru. W ramach dopełnienia całości, popełnię jeszcze krótkie podsumowanie. A o czym? O kolumbijskich autobusach (w których, jakby nie patrzeć, spędziliśmy sporą część miesiąca). A więc…

więcej »
| 29 grudnia 2011 | komentarze: 7
Dlaczego WARTO pojechać do Iranu? Pierwsze wrażenia

Gdy przekroczycie granicę Iranu, nie znajdziecie się wcale w piekle. Przekroczycie granicę kraju, którego mieszkańcy są niesamowicie gościnni, i w którym pobyt będzie należał do jednych z najbardziej niezapomnianych chwil waszego życia.

więcej »
| 16 grudnia 2011 | brak komentarzy
Pocztówki ze świata: O kraju, w którym mężczyźni nie boją się okazywać uczuć

O Iranie, kraju w którym ludzie znają Preisnera, kobiety mają piękne włosy, mężczyźni nie boją się okazywania uczuć, derwisze zapraszają do swoich wiosek i każdy jest poetą opowiadają Ania Galian i Albert Kwiatkowski.

więcej »
| 15 grudnia 2011 | brak komentarzy
U podnóży Olimpu

Słynny polski pisarz, wielbiciel przyrody tatrzańskiej – Stefan Żeromski, pisał: „Zazwyczaj chodzę do Doliny Białego … leżę sobie tam w podścielisku pysznych mchów i całych zarośli liści borówek (1892)”. Przyroda greckich gór jest również warta zobaczenia. Zapraszam na wędrówkę u podnóży Olimpu.

więcej »
Przeznaczenie lubi wariatów!

W połowie lipca zakończyłam kilkumiesięczny wolontariat w Turcji i postanowiłam pojechać jeszcze dalej na wschód. Wędrując palcem po mapie wpadłam na pomysł, by odwiedzić iracki Kurdystan. I poprowadzić tam warsztaty dla dzieciaków.

więcej »
Niezły Meksyk

Ok, ok, przyznaję bez bicia: podróżowanie z jednym dzieckiem, w porównaniu do podróżowania z dwójką dzieci, to jak podróżowanie bez dziecka! A tak na serio: chyba wreszcie po czterech tygodniach w Ameryce Środkowej złapaliśmy rytm.

więcej »
| 5 grudnia 2011 | komentarze: 1
Pocztówki ze świata: Kochane i znienawidzone Indie

O świadomej i krytycznej miłości do Indii, stereotypach, pracy nad reportażami, życiu w innej kulturze, byciu bohaterką prasy lokalnej, egzotycznych smakach, kolorach i zapachach – rozmowa z Pauliną Wilk, autorką książki „Lalki w ogniu”.

więcej »
| 3 grudnia 2011 | brak komentarzy
Jak Simat z masajskiej wioski został mechanikiem

To jest opowieść o tym jak nieśmiały Simat z niewielkiej masajskiej wioski trafił do średniej szkoły, gdzie wyuczył się zawodu mechanika samochodowego. Chce teraz naprawiać te wszystkie ciężarówki i dżipy, które jeżdżą na safari. Potrzebuje tylko kilku narzędzi. I my możemy mu w tym pomóc.

więcej »
| 30 listopada 2011 | brak komentarzy
Notatki z Kolumbii. Bogota i góry El Cocuy

Wojtek i Kaśka marzyli o wyprawie do Ameryki Południowej. Spakowali plecaki i wyruszyli w podróż, która nie wiadomo kiedy i jak się zakończy. Zaczęli od Kolumbii. Oto pierwsza relacja.

więcej »

PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele