podróże
Są miejsca na Ziemi, do których chce się wracać, są takie, w których chciałoby się zostać na zawsze, a są też takie zakątki świata, z których chciałoby się uciec natychmiast. Zgadnijcie, do której kategorii zaliczamy Dżakartę, stolicę Indonezji?
więcej »Wybierając się w samotną podróż do Iranu miałem wiele wątpliwości. Czy jest bezpiecznie, czy starczy mi pieniędzy, czy poradzę sobie sam? Cel – skonfrontować się ze stereotypami oraz samym sobą. Wrażenia okazały się bezcenne.
więcej »Ekipa filmowego projektu Transandino odwiedziła Indian Asháninka. W trakcie swej podróży po Peru udali się do dżungli w rejonie Salva Central.
więcej »Droga z Bulawayo do granicy z RPA zajęła nam niecałe trzy dni. Dla Kazimierza Nowaka, który tę trasę pokonywał w 1934 roku, znów były to ciężkie chwile, głównie z powodu powracających ataków malarii i trudności ze znalezieniem źródeł wody. Nam poszło znacznie lepiej.
więcej »Po miesiącach patrzenia tylko na siebie nawzajem zajechaliśmy do Uzbekistanu pełnego rowerzystów – pisze Robb Maciąg. I serdecznych… policjantów.
więcej »„Zmęczeni ale szczęśliwi podziwialiśmy nieprawdopodobne widoki. Wszyscy zapomnieli już, że jeszcze przed chwilą powodzenie wycieczki stało pod znakiem zapytania” – relacja Kuby Fedorowicza ze zdobycia Huayna Potosi w Andach.
więcej »Autobus znikł szybko. W oślepiającym słońcu rozpłynął się po prostu gdzieś na horyzoncie. Rozejrzałem się dookoła. Stałem sam na środku Salar de Uyuni – największej pustyni solnej świata.
więcej »Singapur to prawdopodobne miasto przyszłości. I pomimo tego, że nie ma żadnej duszy, odwiedzić je zdecydowanie warto. Bo obok Singapuru przejść obojętnie się nie da – to jest pewne.
więcej »
AFRYKA NOWAKA - wyprawa szlakiem Kazimierza Nowaka
Jedwabnym Szlakiem - rowerowa wyprawa Ani i Robba
LosWiaheros - w kilka lat dookoła świata - podróż Alicji Rapsiewicz i Andrzeja Budnika
Moje Grand Tour - samotna włóczęga z plecakiem po Ameryce Łacińskiej Kuby Fedorowicza
Filmowa wyprawa do Peru. Cel: dokument o Kolei Transandyjskiej, będącej dziełem Polaka - Ernesta Malinowskiego. 

