Marcin Michalski

Na co dzień pedagog specjalny - zajmuje się osobami z autyzmem. Praca do łatwych nie należy, więc czasem udaje się to tu to tam i snuje przemyślenia na temat odwiedzanych miejsc.
5 marca 2010 | brak komentarzy
Etiopski alfabet: N – Z

W trzeciej i ostatniej części alfabetu etiopskiego dowiecie się, jak wygląda sytuacja religijna w tym afrykańskim państwie, co się dzieje na ulicach i co oznacza dla Etiopczyków system.

więcej »
25 lutego 2010 | brak komentarzy
Etiopski alfabet: G – M

Druga część etiopskiego alfabetu. Czym jest dla Etiopczyków godność i jaki mają stosunek do Jezusa? Na te pytania próbuje na swój sposób odpowiedzieć Marcin Michalski.

więcej »
17 lutego 2010 | komentarze: 1
Etiopski alfabet: A – F

Potrzebowałem i wciąż potrzebuję dużo czasu, aby zebrać myśli i w jakiś sposób okiełznać zastaną etiopską rzeczywistość. Nie zamierzam jej porządkować, myślę zresztą że nie jest to możliwe i sensowne. Bohaterami alfabetu będą ludzie, bo kontakty z nimi były najciekawsze.

więcej »
25 stycznia 2010 | komentarze: 2
Wyspy Zielonego Przylądka: Sao Vincente i solne wulkany

Samolot opada nad przepiękną plażą w Sao Pedro i ląduje pośród gór. Jesteśmy na Sao Vincente, skąd udamy się na poszukiwanie solnych wulkanów na wyspie Sal. Zapraszamy na trzecią część relacji z Wysp Zielonego Przylądka.

więcej »
15 stycznia 2010 | komentarze: 1
Wyspy Zielonego Przylądka: spacer wśród wulkanów

Druga część opowieści z Wysp Zielonego Przylądka. Zdobywamy wulkan Pico de Foga – najwyższy punkt na wyspach, a później przemieszczamy się na Santo Antao.

więcej »
29 grudnia 2009 | brak komentarzy
Wyspy Zielonego Przylądka: z Santiago na Fogo

Sześciogodzinne opóźnienie lotu sprawiło, że znaleźliśmy się na wyspie Santiago w środku nocy. Trudno się mówi – najważniejsze, że właśnie dotarliśmy na Wyspy Zielonego Przylądka.

więcej »
25 listopada 2009 | komentarze: 1
Wyprawa Liban 2008 (III)

Nadszedł czas rozstania się z wysokogórską przygodą. Bcharre okazało się być spokojną przystanią. Po serdecznym pożegnaniu z Edmondo idziemy po raz kolejny na miejscową pizzę. Można śmiało powiedzieć, że właściciel wkłada całe serce w proces przygotowania tego smakołyku. Dzięki temu, że istnieją producenci bardzo niedobrej pizzy, można z pełną mocą poczuć smak tutejszego specjału.

więcej »
22 listopada 2009 | komentarze: 1
Wyprawa Liban 2008 (II)

Dzień wymknął się spod kontroli. Po tradycyjnej wymianie gestów i pochrząkiwań z Panem Mehanna udaliśmy się w teren. Tego dnia wojsko bardzo pilnie kontrolowało każdy samochód. Trudna misja. Prawdopodobnie otrzymali komunikat o podejrzanym aucie. Spojrzenie wystarcza, by puścić kierowcę dalej. Czasem zdarza się, że trzeba zjechać do gruntownej kontroli.

więcej »
PARNTERZY: Travel Channel Klub Podróżnik MK Tramping MK Tramping