Antigua i Barbuda. Antyczna i brodata


Rafał Żurkowski

Tagi:

Leżąca na Morzu Karaibskim Antigua i Barbuda to niezbyt znane mikropaństwo na mapie œświata. Może dlatego, że ma ono ludnośœć mniejszą od ilośœci mieszkańców Słupska, a powierzchnię niewiele większą od powierzchni jaką zajmuje Kraków.

Większa wyspa – Antigua – odkryta już w 1493 roku przez Kolumba, nazwana została na czeœść obrazu Matki Boskiej Antycznej znajdującego się w katedrze w Sewilli (w której zresztą sam Kolumb został pochowany). Mniejsza wyspa – Barbuda, na której mieszka zaledwie dwa procent populacji państwa, zawdzięcza zapewne nazwę „brodom” drzew figowych, porastających gęsto wyspę w czasach jej odkrycia. Zresztą pobliska wyspa i państwo Barbados ma dokładnie taką samą etymologię swej nazwy.

Antigua i Barbuda, droga na lotnisko

1. ANTIGUA I BARBUDA, Osbourne. Droga biegnąca od lotniska do stolicy jest na tyle krótka, że można ją przejœść pieszo. (Fot. Rafał Żurkowski)

Przed odkryciem przez Europejczyków wyspy te były zamieszkałe przez Karaibów używających języka taino (który dał œświatu takie słowa jak hamak, canoe, huragan czy barbecue). Hiszpanie nie zasiedlili ich ze względu na brak słodkiej wody. W 1632 osiedlili się tu za to Anglicy i od tego czasu rządzili aż do uzyskania przez Antiguę i Barbudę niepodległoœści w 1981 roku. Eksploatowali kraj uprawiając głównie trzcinę cukrową i tytoń, wykorzystując do tego darmową siłę niewolników.

Obecnie w tutejszej gospodarce dominuje turystyka, generująca ponad połowę PKB. W małych zatoczkach skomplikowanej linii brzegowej znajdują się luksusowe resorty turystyczne goszczące głównie Amerykanów. Dlatego drugą nieformalną walutą prócz oficjalnej – jaką jest dolar wschodniokaraibski – pozostaje dolar amerykański. Jednak związki z była metropolią są nadal silne – Antigua i Barbuda jest członkiem Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, więc formalną głową państwa pozostaje królowa angielska Elżbieta II.

Antigua i Barbuda

2. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Niedzielne popołudnie w centrum dwudziestotysięcznej stolicy St. John’’s – największego miasta całego państwa. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, zabudowania Saint John's

3. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Kolonialna zabudowa jest często zniszczona zębem czasu i morską, słoną bryzą. (Fot. Rafał Żurkowski)

Księgarnia w Saint Johns, stolicy Antigui i Barbudy

4. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Jedna z trzech księgarni stolicy. Można tu także skorzystać z Internetu. (Fot. Rafał Żurkowski)

Mieszkańcy Saint John's, stolica państwa Antigua i Barbuda na Morzu Karaibskim

5. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Stolicę zamieszkuje jedna czwarta populacji całego państwa. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, czarni potomkowie niewolników, mieszkańcy St. John's

6. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Ponad dziewięćdziesiąt procent mieszkańców stolicy to czarni potomkowie niewolników, sprowadzonych na wyspy przez Anglików. (Fot. Rafał Żurkowski)

Stolica Antigui i Barbudy, St. John's - zdjęcia z podróży po Karaibach

7. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Walentynkowy stragan na placu obok biblioteki i domu kultury. W tle plakaty z koncertu sprzed kilku miesięcy. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda - wyspiarskie państwo na Karaibach - foto

8. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Do stołecznego portu kilka razy w miesiącu zawijają liniowce z tysiącami turystów na pokładzie. Dziśœ port jest cichy i pusty, prom na Barbudę czeka na pasażerów. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, pomnik Vere Cornwall Birda w Saint John's

9. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Ojciec narodu antiguańskiego i barbudańskiego (czy jest takie słowo?) – Vere Cornwall Bird. Rządził państwem z przerwami od 1960 do 1994 roku, kiedy stery kraju przejął jego najstarszy syn. Realistyczny pomnik Birda seniora w centrum stolicy jest odmalowywany przynajmniej raz do roku. (Fot. Rafał Żurkowski)

Konsulat Gujany w stolicy Antigui i Barbudy

10. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Konsulat gujański przy bocznej ulicy w stolicy. (Fot. Rafał Żurkowski)

St. Johns - stolica Antigui na Morzu Karaibskim

11. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. W państwie znajdują się dwa lokale znanych fast foodów KFC i położony obok targu Burger King. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, lokalna knajpa w stolicy St. John's

12. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. W gastronomi rządzą jednak senne lokalne restauracyjki. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, mieszkaniec St. John's maluje dwój dom

13. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. „Maluję dom co trzy lata. Musi wyglądać ładnie i kolorowo” – mówi Sean – „Wygląd domu śœwiadczy o mnie”. (Fot. Rafał Żurkowski)

St. Johns - stolica Antigui i Barbudy, mikropaństwa na Morzu Karaibskim

14. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Scenka uliczna. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda - zdjęcia z podróży po Karaibach

15. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Bar ‘Zwróć Uwagę’. (Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, bar w St. John's - foto z podróży po Karaibach

16. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. I jego dumny właśœciciel, nie dający nic na kredyt. (Fot. Rafał Żurkowski)

Piggotts, Antigua i Barbuda - podróż po Morzu Karaibskim

17. ANTIGUA I BARBUDA, Piggotts. Poważna sprawa: „Sikanie będzie œścigane. Na pewno! ”(Fot. Rafał Żurkowski)

Antigua i Barbuda, była brytyjska kolonia. Ulica w St. John's

18. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. Jako była brytyjska kolonia państwo ma lewostronny ruch, krykiet jest najważniejszym sportem, angielski jest oficjalnym językiem… (Fot. Rafał Żurkowski).

Zdjęcia z Karaibów - Antigua i Barbuda

19. ANTIGUA I BARBUDA, St. John’’s. … a znaki drogowe przypominają te w Londynie. (Fot. Rafał Żurkowski).

Antigua i Barbuda, panorama wyspy

20. ANTIGUA I BARBUDA, Cassada Gardens. N a wyspie plantacje ustąpiły miejsca turystyce. (Fot. Rafał Żurkowski).

Tekst został nagrodzony w konkursie BIAŁE MIEJSCA NA MAPIE.

Rafał Żurkowski


Geograf i niedoszły arabista, prowadzi sieć szkół językowych. Od lat uzależniony od podróżowania. Jego strona: www.rightnow.pl/trips.htm

Komentarze: Bądź pierwsza/y



W chatce u Kuby

Sylwia Skrzypczyk, 26-06-2013

Istnieje na Huculszczyźnie pewna chatka, w której drzwi i serce gospodarza stoi otworem dla każdego. Zapraszamy na herbatę do chatki Kuby! Rozgośćcie się!


Szlakiem pomników Lenina i wijącego się Dniestru

Kornel Kondzielnik, 23-10-2012

Pokonując dystans tysiąca kilometrów mogę dojechać do okolic Dortmundu, Wenecji, a także do Tyraspolu. No właśnie, czy to jest tak oczywiste? Istnienia Niemiec i...


Słodki urok hiperinflacji. Jak działa Wenezuela?

Wojtek Ganczarek, 18-04-2016

Świetne espresso – piętnaście groszy, dwudaniowy obiad - dwa złote, bilet przez pół kraju – cztery. Wenezuela zaskakuje, a ceny to tylko jeden z...


Życie na cmentarzu Navotas

Roman Husarski, 25-03-2013

Ten fotoreportaż to zapis z mojej wycieczki do slumsów na cmentarzu Navotas, w obrębie Metro Manila. Ciężko mi było zebrać się do obróbki zdjęć...