19 stycznia 2010

7 portugalskich trunków mniej znanych od porto

Portugalia, to nie tylko porto... (fot. Ewa Serwicka)

Kto na pytanie o portugalskie alkohole od razu pomyśli o porto? Bartek niedawno w swoim przewodniku po trunkach świata opisał to wspaniałe wino. Ja zapraszam do poznania innych portugalskich napojów wyskokowych.

Vinho verde

Jak sama nazwa wskazuje, zielone wino może być białe, różowe lub czerwone. To tak jak z czarnymi jagodami, które są czerwone, kiedy są jeszcze zielone. Wracając do wina jednak, określenie „zielone” odnosi się do wieku wina. Vinho verde będzie więc młode, a że młodość musi się wyszumieć, to w butelce znajdziemy delikatne bąbelki. Lekkie, o orzeźwiającym smaku, zawiera od 9 do 11% alkoholu. W Portugalii nie warto kupować wina zielonego, które kosztuje poniżej 1 euro, bo potem nawet sprite nie pomoże…

Setubal (fot. Ewa Serwicka)

Moscatel de Setubal

Winogrona ze szczepu muscat nie są wyjątkowe dla Portugalii, a wina produkowane z nich można próbować w różnych regionach świata. Jednak wzmacniany Moscatel de Setubal zasługuje na szczególną uwagę. Wino to jest przez wielu koneserów uznawane za najlepszy moscatel na świecie. To wino ciężkie i słodkie, a słodycz ta ma smak miodu spadziowego. Najczęściej spotyka się wino białe, bardzo rzadko purpurowe. Zawartość alkoholu 18-20%.

Amarguinha

Niesamowicie słodki likier migdałowy, w smaku przypomina niemalże płynny marcepan. Z powodu tej słodyczy, nie wszystkim smakuje. Pochodzi z południa Portugalii, z regionu Algarve, w którym znajduje się wiele upraw drzew migdałowych. Zawiera około 20% alkoholi. Nie jest tani, bo butelka 750 ml kosztuje normalnie około 8-9 euro, ale w Mini Preço, czyli portugalskiej Biedronce, można dostać przyzwoita amarguinhę za około 4 euro.

Licor Beirão

Receptura tego ziołowego likieru jest pilnie strzeżoną tajemnicą. Wiadomo jedynie, że produkuje się go z ziół i nasion z takich krajów jak Malezja, Brazylia i Tajlandia oraz, że poddawany jest dwukrotnej destylacji. W efekcie otrzymuje się lekko słodkawy, 22-procentowy napój, który Portugalczycy chętnie piją na trawienie po obfitym wieczornym posiłku. Nic dziwnego, bo kiedy zaczęto go produkować na początku XIX w., był używany jako lek na bóle brzucha.

Brandymel

30-procentowa brandy z miodem i dodatkiem ziół produkowana jest, podobnie jak amarguinha, w Algarve. Przed butelkowaniem, dojrzewa przez co najmniej pół roku w dębowych beczkach wcześniej używanych do dojrzewania porto. Mimo miodowego posmaku, nie jest przesłodzony. Portugalczycy piją go dla rozgrzania w chłodne zimowe wieczory (15 stopni na plusie) prosto z ogrzanych wcześniej kieliszków. Świetnie też smakuje podawany po prostu z kostkami lodu.

Macieira

Brandy produkowana w ten sam sposób od 100 lat, wytwarzana jest na bazie win z portugalskich winogron. Również w przypadku tego trunku, dokładnej receptury strzeże się jak oka w głowie. Macieira zawiera 36% alkoholu. Pije się ją z lodem bądź samą.

Ginjinha (lub też ginja) to 19-procentowa nalewka z wiśni z dodatkiem cukru. (fot. Ewa Serwicka)

Ginja

Najlepsze na koniec! Ginja, bądź też ginjinha to przepyszna, 19-procentowa nalewka z wiśni z dodatkiem cukru. Serwuje się ją w kieliszku, najlepiej z wisienką. W miasteczku Óbidos, które słynie ze znakomitych ginji, można napić się jej z czekoladowego kieliszka, który należy potem skonsumować z takim samym smakiem, jak samą wiśniówkę. Polecam! Tylko trzeba uważać na te wisienki, bo one same bardzo szybko uderzają do głowy.

  • Spodobał Ci się wpis? Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Google Bookmarks
  • RSS
Ewa Serwicka

Ewa Serwicka

Zamieniła korpopracę na turystykę. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu. Bloguje na Daleko niedaleko.
Podobne artykuły
Eurobusik, czyli jak podróżują hippisi AD 2011

Eurobusik, czyli jak podróżują hippisi AD 2011

Jak podróżują hippisi AD 2011? Zobaczcie video z wyprawy Eurobusika dookoła Europy. ...
Eurobusik: bajkowa podróż dookoła Europy

Eurobusik: bajkowa podróż dookoła Europy

Ekipie z Eurobusika udało się na trasie zgubić wielki materac z Ikei, zaliczyć mały pożar w aucie i skoczyć na corridę. Ale przede wszystkim udało im się przejechać 9,5 tysiąca kilometrów 24-letnim Volkswagenem T3 przez Europę Zachodnią. Gdzie spali?...
7 faktów o bułgarskiej rakii

7 faktów o bułgarskiej rakii

Pełny tytuł dzisiejszego wpisu powinien brzmieć 7 faktów o bułgarskiej rakii, które wypadałoby, żebyś znał, zanim zaczniesz ją pić, ale trochę za długi by był. Bo owszem, rakiję można wypić ot tak sobie, ale z szacunku dla kultury warto dowiedzieć si...
7 sposobów na to, żeby poczuć się jak Portugalczyk

7 sposobów na to, żeby poczuć się jak Portugalczyk

Kraj, w którym możesz wypocząć, zrelaksować się i odetchnąć pełną piersią i poczuć się dobrze. Ale my znamy sposoby, żeby nie tylko poczuć się dobrze. Wiemy, co zrobić, by poczuć się jak prawdziwy Portugalczyk!...

Komentarze: 5 »

  • Aborygen

    no to mnie Ewa zabiła… ale wybór, cały barek z Portugalii! Ale GINJA miażdży, bo pomimo moich kliku wizyt w Portugalii, trunek ten nie znalazł się na w moim menu, a szczególnie już w czekoladowym kieliszku… no miodzio, już szukam biletów :)

  • Ewa Serwicka (autor)

    Koniecznie! Ostatnio bilety w całkiem przyjemnych cenach można kupić przez http://www.flytap.com :)

  • Janusz

    Rozmarzyłem się…Gratuluję znawstwa lokalnych płynnych przysmaków!

    Do pełni szczęścia zabrakło mi tylko w tym portugalskim barku madery…
    Pokusiłem się i opisałem ten nadzwyczajny trunek, wkrótce ukaże się to w druku.
    ————————————————————————
    http://janusz-st-andrasz.blogspot.com

  • tubylec

    Ja właśnie dzisiaj świeżo wróciłem na święta do domu, i przywiozłem porto, moscatela i ginje (polecam tą z firmy ALBERGARIA) ma wiśnie w środku i jest przepyszna.

  • Ewa (autor)

    Pysznie… tylko uwaga, te wiśnie potrafią ululać lepiej, niż sama ginja :)))

Dodaj komentarz


PARNTERZY:Szkoły na końcu świataWyprawy z ReporteremWydawnictwo KarakterDobre Ziele