10 powodów, dla których podróże są lepsze od seksu

Na emeryturze także można podróżować... albo wspominać wspólnie miłe chwile sprzed lat. (Fot. Grzegorz Król)
Czy jest w życiu coś wspanialszego niż podróże? Pewnie jest, ale dziś sprawdzamy od czego podróże są wspanialsze. Okazało się, że bez większego wysiłku znalazły się powody, dla których mogą być lepsze od seksu.
Poniższa lista to subiektywny wybór trzech osób, czyli mnie i moich dwóch żon, stanowiących nieustanne źródło inspiracji i radości. Nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za sprawdzanie jej prawdziwości. I nie, nie trzeba nas przekonywać, że może być inaczej. Jasne, że może :)
- Podróżować możesz sam, w parze lub w grupie i otwarcie się do tego przyznawać. Nie ma przeszkód by robić to z rodziną, przyjaciółmi, a nawet przypadkowo poznanymi osobami. Nawet z dzieckiem i psem.
- Jak głośno byś nie podróżował, sąsiedzi będą cię uwielbiać. Może dlatego, że cię nie ma w domu?
- Pamiątek z podróży nie trzeba karmić i przewijać. Przynajmniej tych przywiezionych legalnie.
- Uznaje się, że seks pozwala spalić nadmierne kalorie, ale miesięczne taszczenie plecaka albo jazda na rowerze na pewno spala ich więcej. Do tego wyrabia łydki.
- Podczas podróży seks jest możliwy, ale podróż podczas seksu?
- Możesz opowiedzieć bliskim jak bardzo w podróży ci dobrze, a także zilustrować to zdjęciem i nagraniem. Wrażeniami możesz także podzielić się z szerokim światem publikując je w internecie.
- W podróży nie wydaje się kroci na kolacje, bieliznę czy chociażby środki antykoncepcyjne – jak wiadomo podróżować można prawie za darmo.
- Podróżując poznaje się ludzi, którzy podsuwają ci najlepsze smakołyki. Wciąż poznajesz nowe smaki, sama rozkosz! Po seksie jak dobrze pójdzie to dostaniesz śniadanie… A nawet gdy pojawi się obiad, to mało prawdopodobne, że za każdym razem będzie z innej kuchni i nowych składników.
- Podróżując do ciekawych miejsc masz o czym porozmawiać ze znajomymi, a o seksie przecież nikt (no prawie) w towarzystwie nie mówi.
- Jeśli masz troszkę talentu to na podróżowaniu możesz zarobić, albo przynajmniej wyjść na zero. Zarabianie na seksie? W prostytucje się nie bawimy!
Dopisalibyście coś? A może macie inne doświadczenia? ;)








Za Horyzont - rowerami do Chin, Kirgistanu i Pakistanu
Na Własne Oczy - zobaczyć, co świat ma do zaoferowania
Torell Expedition 2012 - śladami polskich wypraw na Spitsbergen
Pomiędzy Oceanami - Rodzina Bez Granic w Ameryce Środkowej
Magda i Tomek dookoła świata - poznanie świata, poznanie siebie
project:Sailing - rejs dookoła Bałtyku
Klapki Kubota State of Mind - przed siebie w kierunku wschodnim
Na Krańcach Świata - Agnieszka i Mateusz Waligóra w podróży na krańce świata.
Shangri-la - Jarek Czakański w podróży
Oblicza Gruzji - niesamowita różnorodność kraju
LosWiaheros - w kilka lat dookoła świata - podróż Alicji Rapsiewicz i Andrzeja Budnika
Rowerowa Rosja - na dwóch kółkach przez wielki kraj
Korona Jezior Ziemi - badania najwyżej położonych jezior na Ziemi



Ad. 1. – point taken
Ad. 2. – eee tam… mnie się boją, a nie uwielbiają
Ad. 3. – tylko pamiątki źle uzyte moga doprowadzic do stanu karmienia i przewijania…. bo alkohol to zlo przeca
Ad. 4. – eee tam… i tak to całodzienne taszczenie plecaka niweczy wieczorne piwo
Ad. 5 – jak zarzucić dobrego kwacha to i trip podczas seksu się zdarzy
Ad. 6. – jakies purytańskie defetyzmy szerzycie
Ad. 7. – w seksie też… seksuje sie nago, cała reszta to zbyteczna ekstrawagancja
Ad. 8. – bo trzeba psiakostka wiedzieć z kim się seksić…
Ad. 9. – oj przestańcie z siebie takie cnotki robić :>
Ad. 10 – jest jeszcze porno i fotografia erotyczna… i pieniądze większe…